Czy opłaca się kserować podręczniki? Czy to legalne?

Zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda tworzenie kopii książek czy czasopism od kwestii prawnej i ekonomicznej? Czy opłaca się kserować podręczniki i czy jest to zgodne z literą praca? Odpowiedź znajdziesz w tekście.

W większych miastach punkty ksero znajdują się za każdym rogiem. No, może nie za każdym, ale jest ich mnóstwo w okolicy szkół, uczelni czy akademików. Wynika to z dużego zapotrzebowania na ich usługi w tamtejszych rejonach. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Usługi edukacyjne wymuszają na uczniach czy studentach częste powielanie notatek, czy nawet całych książek.

Czy opłaca się kserować podręczniki …

Cena wykonania kopii 1 kartki rozmiaru A4 waha się w granicach od 5 do 50 groszy. Zależy ona przede wszystkim od ilości powielanych kartek oraz od lokalizacji danego punktu ksero. Jeśli nie chcesz przepłacić, skorzystaj z oferty punktów położonych w większym mieście. Tam duża konkurencja w połączeniu z wysokim popytem, szczególnie w pobliżu miejsc związanych z edukacją, powoduje drastyczny spadek cen.

Jeśli nie lubisz tracić zbędnego czasu na szukanie okolicznego ksero, przemyśl zakup własnego urządzenia wielofunkcyjnego. Ich koszt to kilkaset złotych, jednakże jeśli cenisz sobie własną wygodę – inwestycja ta się na pewno opłaci. Dokupienie tuszu też nie będzie wygórowanym wydatkiem, zważywszy na fakt, że 20 ml toner starczy na wydrukowanie około 300 stron.

… i czy to legalne?

Z prawnego punktu widzenia kserować możemy, ale tylko w ramach określonych zasad. Przede wszystkim kopie muszą być wykorzystane do użytku osobistego, czyli:

  • powielać możemy wszystko to, co zostało już rozpowszechnione (opublikowane, wydane, udostępnione w jakikolwiek sposób)
  • dozwolone jest wykonanie tylko 1 kopii danego egzemplarza
  • udostępniać dalej też prawo pozwala, ale tylko w kręgu bliskich znajomych (kogo konkretnie – nie wiadomo, ale musimy pozostawać z tą osobą w kontakcie osobistym czy internetowym)
  • niedozwolone jest udostępnianie książek w cenach komercyjnych, czyli sprzedawane w punktach ksero, przygotowane już wcześniej, zbindowane egzemplarze do końca legalne nie są

Każdy z nas potrzebował kiedyś jakiejś kopii. Będąc w szkole – kserowaliśmy zeszyty, na studiach była to cięższa sprawa – nieraz powielać należało całe książki. Jeśli weźmiemy pod uwagę dość wygórowaną cenę ich oryginałów dosyć łatwo dojść do wniosku, że opłaca się kserować podręczniki. Pytanie, czy cały proces jest legalny – to już całkiem inna sprawa.